środa, 10 lipca 2013

Monster, nie wariuj!

Charles 'Monster' Hurricane | Lat 19 | Mężczyzna 
Spokojny | Przyjazny | Arogancki | Czuły | Irytujący
Przenoszenie przedmiotów | Zmiana ich kształtów

I have loved, and I have lost
I have turned, and I have tossed
I have listened, and I have watched
I've gave into this for long enough
I have lost, and I have loved
Sleep has stolen far too much
So don't close your eyes, not just yet
Sleep is just a cousin of death
BMTH - Diamonds Aren't Forever
Wracał z kolegami, a ponoć poszedł do sklepu po zakupy, które cotygodniowo zamawiał w Vegance. Wychodzi na to, że znalazł w końcu poprawne towarzystwo, a nie jakieś łyse łebki. Tyle dobrze. 
Młoda kobieta poprawiła cienki materiał firanki, odchodząc spokojnie do swoich zajęć wieczornych. Charles był jej pierwszym dzieckiem, rozpieszczanym, oczywiście, przecież matka bała się o swoje młode. Przeciągnęła drobną dłonią po zmęczonej dniem twarzy i ruszyła z ręcznikiem na ramieniu i pidżamą w ręce do łazienki. 

Za to Charles bawił się świetnie, podrywając poszczególne dziewczyny i śmiejąc się z kolegami. Ale nadszedł przecież i czas powrotu do domu, w którym zastał tylko śpiącą matkę i siostrę. Ojciec jak zwykle poszedł do pracy. 
Z ziewnięciem zrzucił ubranie, zostając w samej bieliźnie i niemal padając na łóżko. Chociaż miał nadzieję na sen, ten nie przyszedł tak szybko, jakby chłopak chciał. W końcu stopniowo pogrążył się w ciemnocie zamkniętych powiek.

Trójka mężczyzn przeszła spokojnie przez ogródkowy trawnik, depcząc trochę nierówną trawę. Była noc, a więc ich czarne garnitury zlewały się z otoczeniem, jaśniejącym od czasu do czasu przez latarnie. Bez ceregieli otworzyli uchylone okno - jak prawdziwi złodzieje, którymi chcąc nie chcąc byli - i weszli do środka, związując i kneblując śpiącego jeszcze Charlesa. Zimny, kleisty dotyk taśmy rozbudził go po chwili i zmusił do zduszonego całkiem okrzyku.
Mężczyźni w czerni załadowali szamoczącego się chłopaka do wozu i odjechali. Jutro tu wrócą, oznajmiając, że ich syn został uprowadzony. 

Po przywiezieniu Monstera do Domu, kazali mu się ubrać i zejść do salonu. Nie podejrzewali, że zostanie on w swoim pokoju na dłuższy czas, by otrząsnąć się z emocji i przede wszystkim strachu. Wybudziwszy się w końcu z letargu, wstał, ubrał się w co ciemniejsze ubrania i zszedł, jak mu powiedziano. Nie zdziwił się, nikogo nie napotykając. Zasiadł na kanapie, czekając na cokolwiek.

ROZWINIĘTA PIGUŁKA:
Charlesa nazwali Monsterem i żyli długo i szczęśliwie
Nazwa: Charles Hurricane
Przezwisko: Monster
Wiek: 19 lat
Płeć: Mężczyzna
Wzrost: 180 cm
Urodziny: 24 Grudnia
Umiejętności:
  • Przemieszczanie przedmiotów
  • Zmiana ich kształtów
  • Wykazuje zainteresowanie nauką
  • Często wpadał w tarapaty
Charakter:
  • Ciekawy świata
  • Przyjacielski
  • Oddany
  • Nieufny, mimo  wszystko 
  • Nieczęsto złośliwy
  • Stanowczy
  • Bezpośredni
  • Niekiedy bywa zły na wszystko 
Zainteresowania: 
  • Nauki ścisłe 
  • Ludzie
  • Wszelkie zwierzęta
  • Sport
  • Lasy, jeziora i góry
  • Ścianki wspinaczkowe

^^^^^^^^^^^^^^^^
Karta będzie prawdopodobnie zmieniana. Czekamy niecierpliwie na wątki, jak i powiązania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz