Gabe | nazwisko nieznane | 21 lat | mężczyzna | wolny | władanie cieczami
Jak tu trafił? Nie ma bladego pojęcia.
Kim jest Gabe? Nikim ważnym. Nikim kogo byś zapamiętał, czy zwrócił na niego uwagę. Nie opowiada o sobie. Ogólnikowo, zwyczajnie nie jest duszą towarzystwa. Trudno mu nawiązać jakikolwiek kontakt. Jest wycofany ze społeczeństwa. Nie należy do osób najmilszych, które miałeś przyjemność poznać. O tym Cię zapewniam. Co prawda, gdy ma lepszy dzień, stara się jak może zachować te pozory dobrze ułożonego chłopaka. Nie pali się do rozmowy z tobą? Nic dziwnego, nie zna Cie, ewentualnie ma inne zajęcia na głowie niż urocza pogawędka z twoją osobą. Więc możesz sobie zwyczajnie odpuścić. Okłamał Cie? Nie przejmuj się, nie jesteś ani pierwszą ani ostatnią osobą przy której minął się z prawdą. Jest on z reguły spokojnym osobnikiem, nie wykazującym żadnych nadzwyczajnych zachowań. Należy do osób cichych, które nie specjalnie zajmują miejsce dusz towarzystwa, jednak stara się zachowywać wobec innych w miarę sympatycznie. Tak długo próbował się oddzielić od nowych ludzi, że teraz trudno mu nawiązywac relacje międzyludzkie, nawet jeśli bardzo tego chce. Często zamiast zastanowić sie nad czymś, robi, bądź mówi to, od razu. Poza swoją grupką znajomych, która nie jest wcale taka duża, nie specjalnie wdaje się w dłuższe konwersacje. Zwykle go męczą, chłopak stwierdza, że rozmowa nie ma najmniejszego sensu, albo po prostu traci zainteresowanie rozmówcą. Potrafi być strasznym socjopatą robiącym wszystko ludziom wbrew, niekiedy się nad nimi i znęcając – zwykle psychicznie. Zdarzało mu się podawać za przypadkowe osoby czy nawet za jednego z 7 krasnali. Bardzo szybko może się dostosować do jakiejś grupy, jeśli tego chce, co nie znaczy, że często się to zdarza. Chłopak miewa okresy, kiedy potrafi nie odzywać się do wszystkich wokół przez wiele tygodni, bez większego powodu. Jest domysł, że Gabe tylko udaje, zakładając na każdą okazje inną maskę. Nie do końca wiadomo więc jaki jest na prawdę.
Na pierwszy rzut oka możesz zauważyć jego praktycznie białe dredy, bladą skórę, mętne spojrzenie i srebrne oczy. Jeśli będziesz przyglądał mu się uważnie - dostrzeżesz wątłe i wychudzone ciało pod luźną koszulką. Najzwyczajniejsze chucherko. Myślisz wtedy "Boże, dajcie mu jakąś kanapkę!". Zwykle się nie uśmiecha, chyba, że tym swoim kpiącym uśmieszkiem, który potrafi doprowadzić jego rozmówcow do prawdziwej pasji. Uśmiechnął się do ciebie "normalnie"? Masz szczęście. Wystające niektóre z kości, też u niego nie jest czymś niespotykanym. Przez plecy ma zazwyczaj przerzuconą starą, wysłużoną torbę wyglądającą na taką, która widziała już z pół swiata i dwie wojny. Z torby zwykle wystaje futrzasty ogonek rudego kota.
Chłopak potrafi władać cieczami. Nie samą wodą, wszystkim czym ona jest. Nienależny jednak do jednostek, które lubią się tym chwalić. Chyba, że ktoś go sprowokuje. Badź też fo owego czynu zachęci, niezawsze świadomie.
[karta w tworzeniu. niektóre rzeczy mogą ulec zmianie.]
[Właśnie zauważyłam, ale mimo to doszłam do wniosku, że warto poinformować. Może akurat trafi się ktoś, kto też je lubi :D ]
OdpowiedzUsuńWalerija